logotype

Terminarz

kwiecień 2020
P W Ś C Pt S N
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
Ferie 2020

10-14 lutego 2020, Feriowicze

Ferie 2020

Feriowisko w lubińskim zborze
10-14.02.2020 r.

W tym roku feriowisko przebiegło pod znakiem... znaków drogowych.

 

 

Poniedziałek - dzień 1
   Pierwszego dnia przywitały nas niebieskie znaki nakazu: skrętu w prawo, w lewo, jazdy prosto. Idąc prosto, mamy krótką drogę do pokonania. Gdy zbaczamy z trasy, wydłuża się ona. Na dodatek nawet na prostej drodze możemy napotkać różne przeszkody. Trzeba mieć dużo mądrości, by je ominąć lub pokonać, by zawsze wybrać dobre rozwiązanie. Właśnie tego uczyliśmy się razem z biblijną bohaterką Rut, która wybrała opiekę nad swoją teściową Noemi i udanie się do kraju jej przodków - Izraela. Oddała się również w ręce nieznanego jej wcześniej, ale jedynie prawdziwego i potężnego Boga. Za swój dobry wybór otrzymała ogromne błogosławieństwo - została prababką Dawida, a z jej potomków narodził się sam Pan Jezus. Trudne imiona bohaterów i nazwy miejsc zapamiętaliśmy dzięki obrazkom, mapom i drzewu genealogicznemu. Nie lada wyzwaniem dla nas było przedstawienie żywej historii polegającej na chronologicznym ułożeniu ilustracji i opowiedzeniu ich treści. Z wersetem biblijnym poradziliśmy sobie błyskawicznie, mimo że do najkrótszych nie należał. Kluczowym słowom przyporządkowaliśmy różne gesty, co ułatwiło zapamiętanie cennej myśli: Położyłem dziś przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz przeto życie, abyś żył ty i twoje potomstwo (V Mojż. 30, 19).
   Przeszliśmy też drogę labiryntu wyklejonego na podłodze. Na mecie czekał na nas worek, a w nim, ukryte w jajkach niespodziankach, zadania. Odczytywaliśmy trudne sytuacje i zastanawialiśmy się, jakiego właściwego wyboru dokonać.
   Wykonaliśmy prace plastyczne - śnieżne kule. Domowe słoiczki po ketchupie, wypełnione wodą i różnokolorowymi brokatami, z przytwierdzonym zwierzątkiem i wersetem biblijnym, stanowiły największą atrakcję tego dnia.
   Później upragniony posiłek - zapiekanki cioci Marysi i Marty, wafelki cioci Ani i ciasto cioci Walentyny. Mniam, mniam! Dziękujemy za te pyszności. Po nich zabawa w wyliczankę Rut, Noemi i Boaz. Trzeba było się skoncentrować i zapamiętać, co zrobić, gdy padały imiona tych bohaterów. Utrudnieniem było stanie w kole jeden za drugim i jednoczesne wykonywanie wskazanych ruchów.
   I ostatni punkt programu - nauka pieśni „Gdzie pójdziesz ty, tam pójdę ja” o tyle atrakcyjna, bo grali nam nasi nieco starsi koledzy - Maciek na pianinie i Kuba na gitarze, a śpiew prowadziła ciocia Ela chórzystka.
   Dzień zakończyliśmy podsumowaniem i modlitwą dziękczynną za hojne błogosławieństwa Pana Boga. Cieszyliśmy się bardzo, gdy usłyszeliśmy, że Sasza, który nie mógł być z nami z powodu bardzo wysokiej temperatury, poczuł się już nieco lepiej. Chwała Najwyższemu!

Wtorek - dzień 2
   Wtorkowe spotkanie rozpoczęło się od modlitwy i pieśni. Chętne dzieci mogły wyrazić swoją wdzięczność za czas spędzony w zborze. Tego dnia towarzyszył im znak informacyjny - stacja benzynowa. Uczestnicy feriowiska zostali podzieleni na trzy grupy, które kolejno podchodziły do przygotowanych stacji zadaniowych,wprowadzających do tematu. Historia biblijna pt. „Nakarmienie pięciu tysięcy” pochodziła z Ewangelii św. Mateusza. Starsze dzieci chętnie odczytały fragment Słowa Bożego młodszym i pokazały do niej ilustracje. Później był czas poszukiwania ukrytych kartek z wyrazami, z których składał się werset do zapamiętania: „Ja pragnącemu dam darmo ze źródła wody żywota” (Ap. 21, 6b). Po ich odnalezieniu dzieci odczytały werset i wspólnie próbowały go zapamiętać. Była również zabawa integrująca grupę pt. „Mało nas do pieczenia chleba”. W krótkiej przewie między zajęciami przyszedł czas na poczęstunek. Następnie chętni wypowiadali się, za co chcą podziękować Panu Bogu, po czym wszyscy zaśpiewali pieśni pt. "Cudowne Boże słowo” i „Czytaj Biblię". Ostatnim punktem spotkania było wykonanie pracy plastycznej. Dzieci ulepiły chlebki i rybki z masy solnej oraz zrobiły kolorowe zakładki. Po zajęciach odśpiewały wspólnie poznane pieśni i rozeszły się z rodzicami do swoich domów.

Środa - dzień 3
   Trzeciego dnia uczestnicy feriowiska poznali znak drogowy oznaczający szpital. Bardzo dobrze pasował on do przypowieści o miłosiernym Samarytaninie zapisanej w Ewangelii św. Łukasza. Dzięki niej dzieci zrozumiały, że należy pomagać każdemu, kto jest w potrzebie, bez względu na to, czy kogoś znamy czy nie, czy go lubimy czy nie. Podczas pracy grupowej nauczyły się wersetu: „A nie zapominajcie dobroczynności i pomocy wzajemnej, takie bowiem ofiary podobają się Bogu” (Hebr. 13, 16).
   Następnie odbyły się krótkie warsztaty udzielania pierwszej pomocy. Podczas nich pokazano, co zrobić, gdy osoba straci przytomność, jak wezwać służby ratownicze i zrobić opatrunek przy drobnych urazach. Była też możliwość samodzielnego założenia opatrunku w parach. Dużą frajdę sprawiło dzieciakom wykonanie własnych apteczek, w których znalazły się plasterki, jałowe kompresy, chusteczki do dezynfekcji, fiolki soli fizjologicznej, cukierek (na wypadek spotkania z cukrzykiem) oraz bandaż. Starsze dzieci w ramach pracy plastycznej wykonały ramki z wersetami. Na koniec wszyscy ze smakiem zjedli długo wyczekiwaną pizzę.
   Feriowisko zakończyło się tradycyjnym rozdaniem kolorowych dyplomów i wspólnym zdjęciem. Dzieci również mogły zabrać ze sobą śpiewniczki, w których znalazły się tematy spotkań, wersety oraz pieśni.

Czwartek - dzień 4 - Lodowisko
   Czwartek przywitał nas pięknym słońcem, pogoda wręcz zachęcała do aktywnego spędzenia czasu. Wybraliśmy się na kryte lodowisko do Polkowic. Niektóre dzieci świetnie dawały sobie radę na łyżwach, inne potrzebowały do jeżdżenia pingwinków-pomocników. Wszystkie zadowolone z wypiekami na policzkach zakończyły tercję. Jak wiadomo, po wysiłku trzeba się posilić, więc żeby tradycji stało się zadość, pojechaliśmy do McDonalda. To był super czas dla dzieciaków jak również ich opiekunów.

Piątek - dzień 5 - odwiedziny
   W piątek zaplanowaliśmy odwiedziny starszych sióstr z naszego zboru. Jedna grupa dzieci udała się do naszej kochanej siostry Adeli, zabierając ze sobą śpiewniczki z feriowiska i ręcznie zrobione prezenty. Ciocia przyjęła nas bardzo ciepło. Poza pysznym poczęstunkiem przygotowała dla nas różne ciekawe historie ze swego życia oraz wiersz wskazujący na Pana Jezusa i moc Bożą. Widać było, że te opowieści są dla niej ważne. Już wcześniej dzieliła się nimi ze swymi wnukami. Śpiewaliśmy radośnie pieśni i czas minął nam bardzo szybko. Na koniec wszyscy się o siebie nawzajem pomodlili, prosząc Boga, by błogosławił nam w dalszym życiu.
   Druga grupa odwiedziła babcię Mariannę. Dzieci zaśpiewały pieśni, powiedziały wersety, których nauczyły się na feriowisku, i wręczyły samodzielnie zrobione prezenty. Tu również czas upłynął bardzo przyjemnie, a wizyta zakończyła się wspólną modlitwą i wzajemnym błogosławieniem się.
   Takie spotkania są bardzo budujące i łączą pokolenia. Sprawiają przyjemność i stwarzają okazje do bliższego poznania się. Uczą szacunku i troski o zborowników. Mamy nadzieję, że na dobre zagoszczą w kalendarzu feriowiska.
   Tegoroczne feriowisko zakończyło się występem dzieci na porannym, niedzielnym nabożeństwie, dzieci mówiły wersety oraz śpiewały pieśni, które nauczyły się na półkolonii. Jesteśmy przekonani, że tegoroczne feriowisko możemy zaliczyć do udanych, czego dowodem są wywiady przeprowadzone wśród dzieci. Miło było usłyszeć z ich ust, co im się podobało, co zapamiętały. To był dla nich wspaniały czas, ale i również dla wszystkich osób, które w tym roku tak chętnie się zaangażowały w to, aby to feriowisko mogło się odbyć.

  

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ